Sztuki

Przerwany lot wróbla

Górecki, Jacek

W tej mrocznej baśni autor kreśli cztery etapy życia swojego bohatera − mężczyzny, który na skutek osobistej straty poprzysiągł krwawą wendetę na otaczającym go świecie. Zaczyna życie jako wróbel, czyli mały chłopiec, który przywołuje naiwne, słodkie wspomnienia z czasów dzieciństwa, w których pojawia się jednak rodzicielska agresja (karanie dziecka za jego wrodzoną ciekawość). Jego życie dobiega kresu, gdy mężczyzna jest zgorzkniałym starcem, który przelał wiele krwi, ale nie osiągnął wewnętrznego spokoju.

Upał w grudniowe przedpołudnie

Górecki, Jacek

Utwór jest zapisem przejmującego spotkania dwóch kobiet - matki i córki - w niemiejscu (mieszkanie pożydowskie, "nienasze", zawalone rupieciami niczym artefaktami dawno zapomnianej przeszłości) i nieczasie ("upalny grudzień"); być może to spotkanie nigdy się nie wydarzyło i jest jedynie projekcją, w której dokonuje się przepracowanie traum obu bohaterek.

Tamara Biakow

Górecki, Jacek

Tamara Biakow, jak pisze sam autor, przypomina dzieło sztuki. Jest fantazmatem, obrazem, kreacją autora (do czego kobieta przyznaje się w finale sztuki), "nieistniejącą legendą", "wymyślonym duchem pomordowanych przodków". Operowa diwa snuje monolog, za pośrednictwem którego doświadczamy kolejnych osobistych kręgów piekielnych.

Człowiek z Oklahomy

Linder, Lukas

W apartamencie bogatej kobiety zjawia się odziany w trencz detektyw o imieniu Ray. W ręku trzyma reklamówkę, w niej znajduje się zakrwawiona głowa zaginionego męża. Scena, która mogłaby znaleźć się w czarnym kryminale z lat 30., urywa się nagle. Wszystko to jest projekcją nastolatka, który na różne sposoby próbuje kompensować brak ojca.

Kiedy mąż na morzu...

Krym, Anatolij

Biznesmen Dima jest rozdarty. Z jednej strony pragnie udać się w "piękny rejs" dookoła świata, z drugiej wolałby mieć swoją piękną i młodą żonę Irenę na oku. Na wyjazd Dimy z niecierpliwością czeka przyjaciółka domu, Alicja, kobieta nader swobodnych obyczajów. Marzy o wykorzystaniu mieszkania Dimy i Ireny na dom schadzek ze swoimi kawalerami.

Konstelacja V. V.

Alksnin, Adrianna

Tytułowa konstelacja V.V. składa się z trzech gwiazd - trzech oblicz Violetty Villas, kobiety-zagadki, "głosu ery atomowej". Pierwsza z nich, Vivi, to Villas u szczytu sławy, wewnętrznie skonfliktowana, rozdarta, próbująca udowodnić światu, że jest kimś więcej niż tylko wykreowanym na potrzeby przemysłu rozrywkowego obrazem, wręcz fetyszem. Jednocześnie Vivi ucieka przed schematami, w które patriarchat próbuje wtłoczyć kobiety (autorka opisuje m.in. zaaranżowany związek małżeński, w który Villas weszła w wieku zaledwie szesnastu lat).

Smutna dziewczyna Sylvia Plath

Alksnin, Adrianna

Kobiety nieustannie walczą o to, by być czymś (kimś?) więcej niż obrazem, ekranem, na którym projektowane są nierealistyczne oczekiwania. Autorka wykorzystuje biografię Sylvii Plath oraz główną bohaterkę Szklanego klosza, Esther Greenwood, by stworzyć odważny i poetycki utwór będący interpretacją "teorii smutnej dziewczyny".

3 mm

Alksnin, Adrianna

Maria to kobieta, która podąża jasną, prostą drogą uszykowaną przez "nakaz tradycji" oraz "wymóg instytucji". Bierze ślub, prowadzi dom, próbuje dogadać się z Teściową, planuje z Mężem ciążę. Wszystko zmienia się w momencie, kiedy kobieta roni płód - tytułowe trzy milimetry.

Klub hipochondryków

Wołłejko, Magdalena vel Meggie W. Wrightt

Istnieje obiegowa opinia, że panowie w średnim wieku czasem najzwyczajniej tracą rozum. Patrząc na zachowanie trzech przyjaciół: dystyngowanego homoseksualisty Leo, lowelasa Toma i przechodzącego różne perypetie z eksżoną Kena, można dojść do wniosku, że mężczyźni w kwiecie wieku pochodzą z bardzo ekstrawaganckiej planety.

Sekrety Colemanów

Tolcachir, Claudio

Rodzina Colemanów na pierwszy rzut oka jest jak rodzina Addamsów – czarny humor o rozkładzie i balsamowaniu zwłok jest na porządku dziennym. Ale jednak im głębiej czytelnik wchodzi w lekturę, tym mroczniej się robi – i nie chodzi tu o szafowanie makabreską, ale o okoliczności towarzyszące „portretowi rodzinnemu we wnętrzu”. Tolcahir, mimo skłonności do groteski, tworzy w zasadzie sztukę obyczajową, w której centrum stoi dysfunkcyjna rodzina zamknięta w czterech ścianach, skazana tylko na siebie.