Luna

Autor: 
Jakubowski, Jarosław
Gatunek: 
Dramat
Szczegóły: 
"Romans futurologiczny"
Obsada kobiety: 
2
Obsada mężczyźni: 
3
Szczegóły obsady: 
+ abnegaci (Staruszka, Starzec, Drugi Starzec) + fukcjonariusze + gadająca Głowa

Rzecz dzieje się w roku 2084. Nad miastem unosi się czerwona mgła, góruje nad nim Statua Człowieczeństwa, przerobiona z figury Chrystusa Zbawiciela, choć z figury usunięto wszystko, co z Chrystusem mogłoby się kojarzyć. Najwyższym budynkiem w mieście jest Pałac Szczęścia. Zamiast samochodów są aerochody, które jeżdżą po aerostradach. Nad wszystkim czuwa ciągle obecna, mówiąca Głowa.

Funkcjonariusze państwa, którym prześwieca idea "oświeconego humanizmu", pracują nad wymazaniem z mózgów obywateli wszelkich wspomnień. Usuwa się je za pomocą Johny Spacewalkera, zabiegu zwanego "resetem" i Czerwonych Pastylek. Gadająca Głowa obecna jest nie tylko na ekranie zawieszonym nad miastem, ale też we wszystkich kanałach telewizyjnych, ingeruje i komentuje życie bohaterów - jak w państwie totalitarnym. W mieście nie ma też cmentarzy, liczą się tylko żyjący (starców usypia się bądź poddaje procesowi rewitalizacji). Szczególnie niebezpieczne są wspomnienia starców - to jeden z powodów ich likwidacji.

Głównym bohaterem jest Adam - everyman. Pracuje na policji, bo jak sam przyznaje, lubi mieć poczucie wpływu na rzeczywistość. Co jakiś czas odwiedza go kobieta, a właściwie "żeński robot do zadań seksualnych". W mieście rodzi się bunt tzw. "abnegatów" ("ludzi pamięci"), którzy nie pozwalają uśmiercać swoich starych ojców i matek; podtrzymują pamięć, gromadzą stare przedmioty. W świetle prawa abnegaci nie istnieją, mieszkają na dziko w pustostanach na skraju Miasta. Nie utrzymują żadnej struktury społecznej, łączą ich naturalne więzi rodzinne. Oczekują oni na nadejście wybawienia z północy - Ducha, który stanie się Człowiekiem. Jedną z abnegatek jest Luna, która trafia na posterunek policji, gdzie jest przesłuchiwana przez Adama. Uwagę dziewczyny przykuwa przedmiot, który wypada z kieszeni Adama - pożółkły kawałek porcelany z połowy XX wieku, który Adam znalazł kiedyś w Parku Zapomnienia. W Mieście posiadanie tego typu przedmiotów jest surowo zabronione, bo, jak mówi Nadinspektor, "jest fragmentem, bo zapowiada, albo może opowiada, jakąś całość". By odbudować swoją pozycję, Adam musi zaangażować się w misję rozpracowania abnegatów, w czym ma mu pomóc przyjaźń z Luną. Oficjalnie ma być on dezerterem ściganym przez policję całego kraju. Adam wciela swoją misję w życie, ale po jakimś czasie angażuje się w życie Luny i abnegatów, przestaje zażywać Czerwoną Pastylkę i odzyskuje pamięć. Na koniec podejmuje się próby wysadzenia w powietrze Statui Człowieczeństwa, co kończy się dla niego śmiercią z rąk Nadinspektora.
Według Adama życie może zmienić tylko sam człowiek - nie wierzy w literaturę, religię, pamięć, sens powstań i rewolucji. Luna sądzi inaczej - bez tych "narkotyków" człowiek zmienia się w zwierzę, pamięć ocala człowieka od śmierci. Zarówno Adam, jak i Luna zdają sobie sprawę ze ślepej konieczności, która zmusza ich do trwania po jednej ze stron.

Sztuka filozoficzno-polityczna. W tekście padają odwołania do znanych politycznych sloganów ("Wybierzmy przyszłość", krytyka polityki "grubej kreski"). Starzy ludzie są tutaj metonimią historii, a ich uśmiercanie - elementem polityki historycznej. Polityka panująca w Mieście ma rysy totalitarne. Dość łatwo można znaleźć tutaj analogie do politycznej sytuacji Polski.

omówienie: Kamila Paprocka